Pokazywanie postów oznaczonych etykietą curry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą curry. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Tajskie curry z owocami morza

Proste, aromatyczne, curry z mlekiem kokosowym i owocami morza. Pyszne, szybkie w przygotowaniu i kolorowe. Do jego przyrządzenia użyłam krewetek i tub kalmarów, ale równie dobrze kalmary możecie pominąć lub zastąpić je rybą np. dorszem - wyfiletowanym, pokrojonym w kostkę.


Składniki (na 2-3 porcje):

1 łyżeczka oleju kokosowego
1 szalotka, pokrojona w kosteczkę
2 ząbki czosnku, drobno posiekane
4 plasterki imbiru, drobno posiekane
2 kopiaste łyżeczki zielonej pasty curry
opcjonalnie pół łyżeczki pasty ze sfermentowanych krewetek
1 czerwona papryka, pokrojona w małą kostkę
250 g świeżych lub mrożonych krewetek  (obojętnie jakich, byle nie małych koktajlowych), bez ogonków i pancerzyków
4-5 tubek kalmarów, pokrojonych w krążki
8 pomidorków koktajlowych przekrojonych na ćwiartki
puszka 400 ml mleka kokosowego
3 liście limonki kaffir
1-2 łyżki sosu rybnego do smaku
sok z 1 limonki
1 łyżeczka brązowego cukru
opcjonalnie 1 łyżeczka sosu sriracha lub innego chili
posiekana natka kolendry lub pietruszki do podania

Przygotowanie:

W woku rozgrzewamy olej. Wrzucamy szalotkę, a gdy się zeszkli czosnek, imbir i pastę curry. Całość smażymy do uwolnienia aromatów (około 2 minuty, mieszając). 

Następnie dodajemy pokrojoną paprykę, krewetki i kalmary. Wlewamy mleko koksowe, dodajemy liście limonki kaffir, cukier i 1 łyżkę sosu rybnego i całość gotujemy bez przykrywania około 8 minut. Wówczas dodajemy pomidorki i gotujemy kolejną minutę

W tym czasie sos powinien lekko się zredukować, ale nadal powinno pozostać dużo płynu, bo tajskie curry konsystencją przypomina zupę. Na samym końcu danie przyprawiamy sokiem z limonki, opcjonalnie jeszcze jedną łyżką sosu rybnego (gdyby było zbyt mało słone) i sosem chili, gdyby było zbyt mało ostre.

Curry świetnie komponuje się z jaśminowym ryżem. Przed podaniem posypmy je posiekaną natka kolendry lub pietruszki.

Smacznego.



czwartek, 26 marca 2015

Malezyjskie, wegańskie curry z bakłażana

Może to curry nie należy do  "wyględnych", ale zapewniam, że jest bardzo smaczne. I ma fajny zielony, wiosenny kolor :) Proste i błyskawiczne w przygotowaniu, z pewnością pozytywnie zaskoczy Was smakiem. 

Przepis nawiązuje do przepisu z książki Rosemary Brissenden "South East Asian Food". 
A właśnie! Książka kompletnie jest pozbawiona zdjęć, więc swoimi zapełniam tę pustkę ;)




Składniki (na 2 porcje):

1 duży lub 2 małe bakłażany
1 łyżeczka kurkumy
sól

1 łyżka oleju roślinnego
1-2 szalotki, posiekane w drobna kostkę
pół zielonej (lub innego koloru) chili, posiekanej
1 łyżeczka czarnej (może być biała) gorczycy
pół łyżeczki mielonej kozieradki
1 łyżeczka przyprawy curry
kilka listków curry (jak nie mamy to pomijamy) 
250 ml mleka kokosowego (trochę więcej niż pół dużej puszki)
2-3 łyżki soku z limonki
szczypta brązowego cukru

Jeżeli nie dysponujemy kozieradką, gorczycą i listkami curry, to po prostu zamiast jednej dodajmy do potrawy dwie łyżeczki żółtej przyprawy curry.

Przygotowanie:

Bakłażana kroimy w średniej wielkości kostkę i oprószamy go kurkumą i solą. Odstawiamy na 20 minut.

Na oleju podsmażamy posiekaną szalotkę. Dodajemy do niej chili i gorczycę w ziarenkach i podsmażamy około minuty. Następnie dodajemy przyprawę curry i kozieradkę, a po chwili wlewamy 1/3 szklanki wody, żeby nie przypalić przypraw.

Dodajemy bakłażana i mleko kokosowe i całość dusimy około 7-10 minut, aż bakłażan zmięknie. Na koniec doprawiamy sokiem z limonki i cukrem oraz opcjonalnie solą, gdyby jej brakowało. 

Curry podajemy z ryżem lub bez (ja ostatnio w ramach - powiedzmy odchudzania - jem wszystko bez zbędnych dodatków).

Smacznego!

poniedziałek, 2 marca 2015

Zielone curry z pieczonym kurczakiem

Na pewno nie raz zostały wam resztki pieczonego kurczaka. W ilości, której jest zbyt mało, by podać jako samodzielne danie, ale za dużo, żeby np. oddać psu. Ja nie mam psa,  jedzenia nie wyrzucam, więc i na resztki znajduję sposób - przygotowuję na przykład pastę do pieczywa, mięsny sos do placków albo takie oto curry w tajskim stylu-szybkie w przygotowaniu i aromatyczne. 


Składniki (na 2 porcje):

1 łyżeczka oleju kokosowego (w stałej postaci) lub 1 łyżka oleju rzepakowego
kawałek (ok. 2,5 cm) świeżego imbiru, drobno posiekanego
1 duży ząbek czosnku, drobno posiekany
2 łyżeczki zielonej pasty curry

resztki pieczonego kurczaka (mięso oddzielone od kości) - około 200-300 g
pół opakowania mrożonego brokuła (250 g)
100 g mrożonego zielonego groszku
1 czerwona papryka
1 mała marchew, obrana, pokrojona w półplasterki
1 mała chili (z pestkami lub bez, drobno posiekana)
puszka mleka kokosowego (400 ml)
1-2 łyżki sosu rybnego do smaku
3 listki limonki kaffir
2 łyżki soku z limonki
1 łyżeczka brązowego cukru
opcjonalnie 1/4 łyżeczki pasty ze sfermentowanych krewetek 

kilka listków świeżej kolendry do przybrania

ryż jaśminowy lub makaron ryżowy do podania (przyrządzone według przepisu na opakowaniu)

Przygotowanie:

W garnku zagotowujemy osoloną wodę. Wrzucamy brokuła i groszek i gotujemy około 3-4 minut (od ponownego zagotowania). Odcedzamy.

Paprykę kroimy w kostkę lub paseczki.

W woku lub na głębokiej patelni (lub garnku o nieprzywierającym dnie) rozgrzewamy olej. Dodajemy posiekany imbir i czosnek i przesmażamy około 2 minut mieszając, by się nie przypaliły. Następnie dodajemy pastę curry i przesmażamy około minutę.

Wlewamy mleko kokosowe, dodajemy marchew, pokrojoną paprykę słodką i chili, liście limonki kaffir i opcjonalnie pastę ze sfermentowanych krewetek. Gotujemy około 5 minut po czym dodajemy brokuła, groszek i mięso z kurczaka.

Doprawiamy sosem rybnym, cukrem i sokiem z limonki. Odparowujemy sos do takiej gęstości jak lubimy (choć tajskie curry jest rzadkie, prawie jak zupa).

Do miseczek nakładamy ugotowany ryż jaśminowy lub makaron ryżowy i całość zalewamy curry i posypujemy listkami kolendry.

Smacznego!

wtorek, 24 lutego 2015

Pomidorowe curry z ciecierzycą, papryką i mlekiem kokosowym

Proste i choć wegetariańskie, to bardzo sycące danie. A to za sprawą ciecierzycy, która zawiera sporo białka (około 9 g w 100 g ugotowanej ciecierzycy). Do tego pomidory, papryka oraz mleko kokosowe, a jak zjemy curry z ryżem to mamy pełnowartościowy posiłek. 


Składniki (na 2-4 porcje - w zależności czy jemy z ryżem czy nie):
  
1 łyżeczka oleju kokosowego (w stałej postaci)
1 szalotka, pokrojona w drobną kostkę
1 ząbek czosnku, drobno posiekany
kawałek ( ok. 2 cm) imbiru, drobno posiekanego
1 łyżeczka żółtej lub czerwonej pasty curry
1/4 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki ziaren gorczycy
1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
1 puszka krojonych pomidorów
300 g ugotowanej ciecierzycy (tyle otrzymamy z około 100 g suchej ciecierzycy; może być też z puszki)
1/3 puszki mleka kokosowego (dobrze wymieszanego lub 3 łyżki samej, gęstej masy)
1 łyżka sosu rybnego
1 łyżka soku z limonki 
szczypta cukru
sól i chili do smaku
kilka listków kolendry do podania

Przygotowanie:

W woku lub na patelni rozgrzewamy olej. Dodajemy lekko osoloną szalotkę i podsmażamy, aż się zeszkli. Wówczas dodajemy posiekany czosnek i imbir. Przesmażamy razem około 2 minut, po czym dodajemy pastę curry, gorczycę i kurkumę i smażymy kolejne 2 minuty, mieszając. 

Wlewamy pomidory i dodajemy czerwoną paprykę. Na małym ogniu dusimy, aż papryka zmięknie prawie tak jak lubimy. Wówczas dodajemy cieciorkę, mleko kokosowe, sos rybny, sok z limonki i cukier. 

Doprawiamy do smaku solą i chili i całość dokładnie podgrzewamy. Podajemy np. z ryżem jaśminowym posypane listkami kolendry lub posiekaną natką pietruszki.

Smacznego!

środa, 18 lutego 2015

Pomidorowe curry z kalafiora

Uwielbiam wszelkiego rodzaju curry warzywne. Czy to w indyjskim czy tajskim wydaniu, z mlekiem kokosowym lub bez. Najważniejsze, by było dobrze doprawione, aromatyczne i ostre. Takie curry możemy podać jako smaczny wegetariański obiad lub rozgrzewającą kolację. Je je zabieram nawet do pracy na drugie śniadanie :)


Składniki (na 2 porcje):
1 kalafior podzielony na różyczki (o wadze około 500 g)
1 łyżka oleju rzepakowego
1 czerwona cebula
2 ząbki czosnku
1/2 łyżeczki kolendry
1 łyżeczka mielonego kuminu
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki chili
3 goździki
1/2 łyżeczki gorczycy
1 łyżeczka przyprawy garam masala
1 puszka krojonych pomidorów
szczypta cukru
sól
jogurt naturalny lub grecki do podania
kilka listków kolendry do przybrania

Przygotowanie:

Różyczki kalafiora wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy około 3 minut. Odcedzamy.
Gorczycę, kolendrę i goździki rozcieramy w moździerzu

Cebulę kroimy w kosteczkę, czosnek siekamy. W garnku (najlepiej o nieprzywierającym dnie) rozgrzewamy olej i podsmażamy cebulę. Gdy się zeszkli dodajemy czosnek i wszystkie przyprawy oprócz soli i cukru. Podsmażamy, mieszając około 1-2 minut. Następnie wlewamy pomidory, dodajemy cukier i całość dusimy około 6 minut. Następnie doprawiamy solą, wrzucamy kalafiora, delikatnie mieszamy i całość dusimy jeszcze około 5 minut, żeby kalafior się podgrzał.

Danie podajemy z solidną łychą jogurtu, posypane kolendrą.

Smacznego!

wtorek, 17 lutego 2015

Kokosowe curry z klopsikami rybnymi / Coconut curry with fish balls

Składniki (na 3-4 porcje):
klopsiki rybne:
500 g filetów białej ryby bez ości np. dorsza
1 jajko
3 łyżki mąki ryżowej lub ziemniaczanej
2-3 łyżeczki zielonej pasty curry (może być żółta lub czerwona)
1 łyżeczka pasty z trawy cytrynowej
1 łyżka sosu rybnego
4 posiekane liście limonki kaffir
curry:
1 kopiasta łyżeczka oleju kokosowego (zastygniętego) lub 1 łyżka roślinnego
1 szalotka
2 duże ząbki czosnku, posiekane
2,5 cm świeżego imbiru, startego na tarce o drobnych oczkach
2 łyżeczki żółtej lub zielonej pasty curry
1 duża czerwona papryka
200 g mrożonej fasolki szparagowej
100 g mrożonego zielonego groszku
klopsiki rybne
puszka (400 ml) mleka kokosowego
łyżeczka brązowego cukru
3 liście limonki kaffir
opcjonalnie 3 listki curry
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka sosu rybnego
1/3 łyżeczki pasty ze sfermentowanych krewetek (można pominąć)
Przygotowanie:
Klopsiki: Rybę mielimy w maszynce lub miksujemy. Dodajemy jajko, mąkę i przyprawy i dokładanie wyrabiamy. Formujemy małe kuleczki, które następnie gotujemy w osolonym wrzątku około 3 minut od wypłynięcia.
Curry: Fasolkę szparagową obgotowujemy około 6 minut w osolonym wrzątku.
W woku rozgrzewamy olej, dodajemy posiekaną szalotkę. Gdy się zeszkli dodajemy posiekany czosnek, imbir i pastę curry. Przesmażamy około minuty, po czym dodajemy pokrojoną w paseczki paprykę oraz obgotowaną fasolkę szparagową. Wlewamy mleko kokosowe, dodajemy pastę z fermentowanych krewetek, klopsiki, cukier, sos rybny, liście kaffiru i curry, sok z cytryny i gotujemy, aż sos zredukuje się do pożądanej przez nas gęstości. Około 5 minut przed końcem wrzucamy mrożony groszek.
Podajemy samodzielnie, z ryżem lub makaronem ryżowym.
Smacznego!
Ingredients (3-4 servings):
fish balls:
500 g fish fillets (without bones and skin) ex. cod
1 egg
3 tbsp rice or potato flour
2-3 tsp green, red or yellow curry paste
1 tsp lemongrass paste
1 tbsp fish sauce
4 chopped kaffir lime leaves
curry:
1 hearthy tsp coconut oil (solid) or 1 tbsp liquid vegetable oil
1 shallot, chopped
2 garlic cloves, grated
2,5 cm fresh ginger, grated
2 tsp yellow or green curry paste
1 big red bell pepper, cut into julienne
200 g green beans
100 g green peas
fish balls:
1 can (400 ml) coconut milk
1 tsp brown sugar
3 kaffir lime leaves
3 curry leaves (optional)
1 tbsp fresh lemon juice
1 tbsp fish sauce
1/3 fermented shrimp paste (optional)
Preparation:
Fish balls: Mix well fish fillets. Add egg, flour, all spices and combine well. Form small fish balls and cook in a salty water for about 3 minutes as soon as they come to the top.
Curry: Cook green beans for about 6 minutes, drain.
Heat oil in a wok or a pan, add shallot. Once it is glazed add ginger, garlic and curry paste. Fry about a minute then add bell pepper and geen beans. Pour coconut milk, add sugar, fish sauce, kaffir lime leaves, curry leaves, fermented shrimp paste (optional), lemon juice and simmer until curry reaches desired thickness. About 5 minutes before the end add green peas.
Serve separate or with rice or rice noodles.
Enjoy!

Kokosowe curry z kurczakiem i burakami / Beetroot chicken curry

Taki pomysł… zrodzony z posiadania buraków i otwartego mleczka kokosowego :) Dlaczegóż nie zjeść buraków w wersji orientalnej? Przecież to warzywo jak każde inne, a do tego bardzo zdrowe. Dodałam pierś kurczaka, trochę przypraw i wyszło smakowicie :)
Idea which was born because of beetroots and coconut milk that had to be used fast. I thought I might prepare beetroots in some oriental way. A vegetable like may others so probably it will compose with chickend and coconut milk well. And it did :)
Składniki (na 2 porcje):

2 małe pojedyncze piersi kurczaka, pokrojone w kostkę
2- 3 średniej wielkości buraki
1 szalotka
1 duży ząbek czosnku
1 kopiasta łyżeczka oleju kokosowego
1 łyżeczka ziaren kolendry, roztartych w moździerzu
1 łyżeczka sproszkowanego galangalu lub imbiru
1 łyżeczka czerwonej pasty curry
1 suszona papryczka chili
2 łyżki jasnego sosu sojowego
200-250 ml mleczka kokosowego
1-2 łyżki soku z limonki lub cytryny
Przygotowanie:

Buraki dokładnie szorujemy, osuszamy po czym zawijamy w folię aluminiową (każdy osobno) i pieczemy przez godzinę w 180OC. Studzimy, obieramy ze skórki i kroimy w małą kostkę.
W woku lub na patelni rozgrzewamy olej kokosowy. Wrzucamy posiekaną szalotkę, a gdy się zeszkli posiekany czosnek. Smażymy około minuty, po czym dodajemy pastę curry, galangal lub imbir, suszoną chili i roztartą kolendrę. Przesmażamy około minuty.
Dodajemy pokrojonego w kostkę kurczaka i smażymy mieszając, aż mięso się zetnie. Wówczas dodajemy pokrojone buraki i mleko kokosowe. Doprawiamy do smaku sosem sojowym i całość dusimy około 7 minut. Pod koniec doprawiamy sokiem z cytryny lub limonki, który zrównoważy słodki smak buraków.

Najlepiej podajemy jako samodzielne danie.

Smacznego!


Ingredients (2 servings):
2 small single chicken breasts, cubed
2-3 medium beetroots
1 shallot, chopped
1 garlic clove, chopped
1 hearty tsp coconut oil
1 tsp coriander seeds, crushed in mortar
1 tsp grounded galangal or ginger
1 tsp red curry paste
1 dried chili
2 tbsps light soy sauce
200-250 ml coconut milk
1-2 tbsps fresh lemon or lime juice
Preparation:
Rinse unpeeled beetroots and each separately wrap in aluminium foil. Place them in oven on a baking sheet and bake in 180OC for about one hour. Cool, peel and cut into small cubes.
Heat coconut oil in a wok or a pan and add shallot. Once it is glazed add garlic. Fry about a minute and add curry paste, coriander, galangal or ginger and dried chili. Fry about a minute.
Add chopped chicken and fry until whiten. Add beetroots and coconut milk, season with soy sauce and simmer for about 7 minutes. In the end add fresh lime or lemon juice to balance sweet taste of beetroots.
Serve rather without side dishes.
Enjoy!

Aloo Gobi – indyjskie curry z kalafiora i ziemniaków

Prosta, rozgrzewająca potrawa o indyjskim rodowodzie. Smaczna, zdrowa i wegetariańska. Curry z ziemniaków i kalafiora w aromatycznym sosie.
Simple, warming dish from India. Tasty, healthy and wegetarian curry made of potatoes and cauliflower in a fragrant sauce.
 

Składniki (na 2 porcje):
2 łyżki oleju rzepakowego
1 łyżeczka nasion gorczycy
1 łyżeczka ziaren kuminu
3 goździki
2 łyżeczki garam masala lub żółtego curry
1/4 łyżeczki kurkumy
2 ząbki czosnku
1,5 cm świeżego imbiru
2 szalotki
3 średniej wielkości ziemniaki, obrane, pokrojone w kostkę
1 mały kalafior (lub pół średniej wielkości) podzielony na różyczki
1/2 szklanki wody
2 łyżeczki miodu
2 łyżki soku z
1 łyżeczka soli
Przygotowanie:

W woku lub garnku o nieprzywierającym dnie rozgrzewamy olej. Dodajemy gorczycę, kumin i goździki. Przesmażamy na małym ogniu, aż przyprawy uwolnią aromat, uważając, by ich nie spalić.
Następnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekany drobno lub starty na tarce imbir oraz pokrojoną w kosteczkę cebulę.  Smażymy na małym ogniu, często mieszając, aż cebula zeszkli się i zmięknie. Wówczas dodajemy garam masalę (lub curry) i kurkumę. Przesmażamy jeszcze około dwóch minut, mieszając.
Dodajemy ziemniaki i kalafiora. Podlewamy wodą i miodem, solimy i na niewielkim ogniu całość gotujemy pod przykryciem około 30-40 minut. Gdyby woda zbyt szybko odparowywała, dolewamy.
Gdy ziemniaki i kalafior będą ugotowane, zdejmujemy przykrywkę, dodajemy sok z cytryny i odparowujemy ewentualny nadmiar wody.
Podajemy posypane posiekaną kolendrą (lub natką) lub szczypiorem.

Smacznego!
Przepis zaczerpnięty ze strony: 

http://norecipes.com/recipe/aloo-gobi-recipe/

Ingredients (2 servings):
2 tablespoons vegetable oil
1 teaspoon black mustard seeds
1 teaspoon cumin – whole seeds
3 whole cloves
2 teaspoons garam masala or curry powder
1/4 teaspoon ground turmeric
3 cloves garlic grated
1.5 centimeters ginger – fresh grated
2 medium onions minced
1 teaspoon salt
3 medium potatoes cut into 1/4
1 small head cauliflower cut into bite-sized pieces
1/2 cup water
2 teaspoons honey
1 tablespoon lemon juice
cilantro or scallions for garnish
Preparation:
Add the oil, mustard seeds, cumin, cloves to a wok or to a pot over medium high heat. Fry the spices until fragrant. Be careful not to burn them.
Turn down the heat to medium low, then add the garlic, ginger and onions. Fry, stirring regularly until the onion is glazed and soft. Then add garam masala (or curry) and tumeric. Fry two more minutes stirring.
Add the potatoes, cauliflower, water, honey and salt. Cover and cook for 30-40 minutes, stirring occasionally and to make sure there’s a little water at the bottom. If the pan is dry, add a little more water to prevent burning.
Once the cauliflower and potatoes are done, remove the lid and allow any extra water to evaporate. Add the lemon juice, plate and garnish cilantro or scallions.
Enjoy!
Recipe from:
http://norecipes.com/recipe/aloo-gobi-recipe/

Kokosowe, żółte curry z dyni i kurczaka / Pumpkin coconut yellow curry with chicken

Korzystając z sezonu na dynię przedstawiam Wam kolejną potrawę z „królową jesieni” w roli głównej. Bardzo rozgrzewające i sycące, a zarazem lekkie, żółte curry z kurczakiem i mleczkiem kokosowym. Pewnie powiecie „zaraz, zaraz, ale mleczko kokosowe wcale nie jest takie dietetyczne”. Rzeczywiście, jest dosyć kaloryczne (154 kcal w 100 ml; dla porównania mleko krowie 2% posiada ich 51) i kiedyś trochę mnie to przerażało, ale po pierwsze: nie jemy go codziennie, po drugie: jakoś nie zauważyłam, żebym od niego tyła, po trzecie: mleczko kokosowe jest bardzo wartościowym produktem i doskonałym zamiennikiem mleka krowiego np. przy alergiach pokarmowych.
Mleko kokosowe jest bogate w aminokwasy i witaminy: E, B1, B3, B5, B6 i C. Stanowi dobre źródło tłuszczu (nasyconych kwasów tłuszczowych, które akurat w tym przypadku nie powodują tycia, wręcz przeciwnie), białka i cukru, a także kwasu foliowego, żelaza, wapnia, potasu i magnezu. Pomaga on bowiem w wielu dolegliwościach, m.in. zapobiega chorobom wątroby, chroni przed osteoporozą, zmniejsza ryzyko chorób serca, poprawia trawienie oraz pracę jelit. Ponadto wspomaga metabolizm, a także leczy i regeneruje tkanki (*). Jak więc widać, spożywane od czasu do czasu, z pewnością nam nie zaszkodzi.
During pumpkin season I have a pleasure to present You another dish with this Autumn queen :) Nice, warming and hearty but also light yellow chicken curry with coconut milk and squash. You may say „wait a minute, coconut milk is not a diet food”. Indeed it has about 154 kcal in 100 ml (while cow’s milk 2% has only 51 kcal) but it is really healthy and we do not eat it every day. 
Coconuts are highly nutritious and rich in fibre, vitamins C, E, B1, B3, B5 and B6 and minerals including iron, selenium, sodium, calcium, magnesium and phosphorous. Unlike cow’s milk, coconut milk is lactose free so can be used as a milk substitute by those with lactose intolerance. It is a popular choice with vegans and makes a great base for smoothies, milkshakes or as a dairy alternative in baking (*).
Składniki (na 2 duże porcje):
1 duża pojedyncza pierś kurczaka lub 2 mniejsze
ok. 500 g dyni obranej ze skóry, bez pestek
1 mała cukinia
1 duży ząbek czosnku
kawałek imbiru (2,5 cm, obrany ze skóry)
1 łyżeczka oleju kokosowego (lub 1 łyżka oleju rzepakowego)
1 kopiasta łyżeczka żółtej pasty curry
1/3 łyżeczki tajskiej pasty ze sfermentowanych krewetek (można pominąć)
200 ml mleka kokosowego
1-2 łyżki sosu rybnego do smaku
1 suszona papryczka chili (może być świeża)
2 listki limonki kaffir
1 łyżka soku z limonki lub cytryny

Przygotowanie:

Dynię i cukinię kroimy w kostkę. Czosnek i imbir drobno siekamy. Pierś kurczaka myjemy, dokładnie osuszamy i kroimy w kostkę.
W woku lub na patelni rozgrzewamy olej kokosowy. Dodajemy czosnek i imbir i smażymy około minutę, od czasu do czasu mieszając, dodajemy pastę curry i całość przesmażamy kolejną minutę. 

Następnie dodajemy kurczaka. Gdy mięso się zetnie dodajemy dynię i przesmażamy razem około 3 minut, dość często mieszając. Dodajemy cukinię, całość zalewamy mlekiem kokosowym.
Dodajemy pastę krewetkową, suszoną papryczkę chili i liście kaffiru. Dusimy nie przykrywając, aż dynia zmięknie (ale nie rozpadnie się). Przed końcem gotowania doprawiamy sosem rybnym, sokiem z limonki i ewentualnie szczyptą cukru do smaku.

Podajemy jako samodzielne danie, ale dla głodomorów może być z ryżem:)

Smacznego!

Ingredients (2 servings):
1 chicken breast, cubed
500 g squash, peeled and cubed
1 small zucchini , cubed
1 garlic clove, finely choped or minced
2,5 cm fresh ginger root, peeled and finely chopped
1 tsp coconut oil or vegtable oil
1 healthy tsp yellow curry paste
1/3 tsp fermented shrimp paste
200 ml coconut milk
1-2 tbsp fish sauce to taste
1 dried chili
2 kaffir lime leaves
1 tbsp fresh lime juice
Preparation:
Heat oil in a wok or a pan an add garlic and gingerr. Fry abot minute stirring from time to time.
Add curry paste and fry another minute, then add cubed chicken. Stir it well with spices and fry until get white. Then add cubbed squash. After 3 minutes add zucchini, coconut milk, shrimp paste, dried chilli and kaffir lime leaves. Cook until pumpkin is done and liquid is reduced a bit. At the end season with fish sauce and lime juice, optionaly with sugar.
You may serve it with rice.
Enjoy!

Biało-zielone curry z kurczakiem, rzodkwią i cukinią

Chyba lekko podziębiłam się. Nie wiem jakim cudem, ale cóż… A na przeziębienie najlepszy jest czosnek, imbir i sok z cytryny. Wszystko to możemy znaleźć w curry, które dodatkowo, dzięki chili porządnie nas rozgrzeje. Curry z dodatkiem zielonej pasty, kurczaka, białej rzodkwi i cukinii. Takie biało-zielone :)
 
Składniki (na 2 porcje):

2 ząbki czosnku, rozgniecione, posiekane
kawałek (2,5 cm) imbiru, obranego, posiekanego
1 łyżeczka oleju kokosowego
1 kopiasta łyżeczka zielonej pasty curry
1 pierś kurczaka (pojedyncza)
1 biała papryka, pokrojona w kostkę
1 łodyga selera naciowego, obrana i pokrojona w plasterki
1/4 białej rzodkwi (długiej) pokrojonej w cienkie pół-plasterki
pół średniej wielkości dużej cukinii
200 ml mleka kokosowego
2 łyżki sosu rybnego
2 liście limonki kaffir (lub skórka otarta z połowy limonki)
1 łyżka soku z limonki lub cytryny
szczypta cukru
opcjonalnie 1/4 łyżeczki pasty ze sfermentowanych krewetek

Przygotowanie:

W woku lub na patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy imbir i czosnek, które przesmażamy około 30 sekund. Następnie dodajemy pastę curry, którą także przesmażamy około 30 sekund, po czym dodajemy pokrojoną w kostkę pierś kurczaka. Smażymy, aż mięso się „zetnie”. Wówczas dodajemy paprykę, łodygę selera i rzodkiew. Smażymy około 2 minut, po czym całość zalewamy mlekiem kokosowym.
Dodajemy listki kaffiru (lub skórkę limonki), sos rybny, pastę krewetkową i cukier. Całość dusimy około 5 minut, po czym dodajemy pokrojoną w pół-plasterki cukinię. Ponownie dusimy około 5 minut. Na końcu doprawiamy do smaku sokiem z cytryny lub limonki i ewentualnie sosem sojowym, gdyby było zbyt mało słone.
Podajemy np. z ryżem jaśminowym lub spożywamy samodzielnie.

Smacznego!
Kuchnia tajska

Curry rybne z mlekiem kokosowym i pomidorami

Dosyć dawno nie zamieszczałam żadnego przepisu, ale byłam w odwiedzinach u rodziców i po prostu nie miałam czasu. Ale gotowałam i dzisiaj mam dla Was przepis na rybne curry z mlekiem kokosowym i pomidorami. Curry można podać z ryżem lub zjeść jako samodzielne danie. Ja jadłam je jako bardzo gęstą zupę bez dodatków, bo chyba muszę zacząć ograniczać się z jedzeniem ;)
Składniki (na 2-4 porcje, w zależności od tego czy z ryżem czy bez):
500 g filetów dorsza lub innej ryby (bez skóry)
1 łyżka oleju rzepakowego
1 szalotka
1 łyżeczka pasty massaman (użyłam tej, co ostatnio robiłam samodzielnie, ale można zastąpić ją np. czerwoną lub żółtą pastą curry, wówczas do dania dodajemy także 1/3 łyżeczki mielonego cynamonu i 2 goździki)
1/2 żółtej papryki
1/2 czerwonej papryki
3 listki limonki kaffir (lub skórka otarta z połowy limonki)
1/3 łyżeczki kurkumy
puszka krojonych pomidorów
200 ml mleka kokosowego
1 łyżka sosu rybnego
opcjonalnie sos sojowy (gdyby pasta curry była mało słona)
Przygotowanie:

Na oleju podsmażamy pokrojoną w pół-plasterki szalotkę. Gdy się zeszkli dodajemy pastę massaman lub curry i chwilę przesmażamy do uwolnienia aromatu. Następnie wrzucamy pokrojoną w kostkę paprykę. Smażymy około 2 minut i dodajemy pomidory w puszce, listki limonki kaffir (lub skórkę) i kurkumę (a także cynamon i goździki, jeżeli korzystamy z past curry). Całość dusimy, nie przykrywając, na średnim ogniu około 5 minut, po czym dodajemy mleko kokosowe i na dość sporym ogniu gotujemy około 5 minut. Dodajemy sos rybny i pokrojoną w kostkę rybę i dusimy około 5 minut. W razie potrzeby na końcu doprawiamy sosem sojowym oraz odrobiną soku z cytryny, gdyby pomidory z puszki nie były dość kwaskowate.
Smacznego!

Indyjskie curry z dyni, bakłażana i bobu

Każdy z nas ma różne upodobania kulinarne. Jedni bardziej lubią warzywa, inni owoce, a jeszcze inni nie wyobrażają sobie obiadu bez mięsa (szczególnie mężczyźni – wiem, bo mam takiego delikwenta w domu). Ja należę do grupy warzywożerców, ale nie jestem wegetarianką. Po prostu uwielbiam warzywa w każdej postaci i preferuję je nad owoce. O ile owoce jadam może 1-2 razy w tygodniu to warzywa jem kilka razy dziennie.  Z dodatkiem kaszy, ryżu czy mięsa stanowią zdrowy i zbilansowany posiłek, który można zabrać ze sobą np. do pacy. Dzisiejszą moją propozycją jest indyjskie, jogurtowe curry z bakłażanem, dynią i bobem.
Składniki (na 3-4 porcje):
1 bakłażan pokrojony w kostkę
miąższ z połowy małej dyni (ok. 1,5 kg) pokrojony w kostkę
400 g bobu
3 garście świeżego szpinaku, pokrojonego w paseczki
1 łyżeczka oleju kokosowego (lub łyżka oleju rzepakowego)
1 szalotka
2 ząbki czosnku
łyżeczka przyprawy garam masala
1/3 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru
1 mały kubeczek jogurtu naturalnego
1/2 ostrej papryczki chili (z pestkami lub bez)
szczypta soli
Przygotowanie:
Bób gotujemy w osolonej wodzie około 7 minut. Studzimy go i obieramy z łupinek.
Na oleju przesmażamy pokrojoną w kostkę szalotkę. Gdy się zeszkli dodajemy do niej posiekany czosnek i smażymy około minuty. Następnie dodajemy pokrojonego w kostkę bakłażana i dynię i całość dusimy około 10 minut, w razie potrzeby podlewając odrobiną wody. Dodajemy pokrojoną w plasterki chili i bób oraz przyprawy. Dusimy 2 minuty po czym dodajemy jogurt naturalny. Zagotowujemy, dodajemy posiekany szpinak i chwilę odparowujemy sos. Podajemy z ryżem lub po polsku z kaszą jaglaną
:)
Smacznego!

Tajskie curry massaman z tofu i przepis na domową pastę massaman

Cury massaman (masaman lub mussuman) jest muzułmańską odmianą tajskiego curry, spożywaną głównie w południowej Tajlandii. Oprócz składników typowych dla tajskiego curry takich jak np. mleko kokosowe, chili czy pasta krewetkowa, znajdziemy w nim np. liście laurowe, cynamon, goździki i kardamon. Ze względu na muzułmańskie korzenie, curry massaman przyrządza się z kurczaka, wołowiny, jagnięciny lub tofu, w żadnym wypadku z wieprzowiny. Obowiązkowym składnikiem curry massaman są ziemniaki, marchew i orzechy oraz specjalna, znacznie różniąca się smakiem od typowych past curry, pasta curry massaman.
Pastę curry massaman najlepiej przygotować samodzielnie. Nie wymaga to wiele pracy, choć wysiłku (jeżeli używamy moździerza) i owszem. Oczywiście składniki pasty możemy po prostu zmiksować, ale ucieranie pasty w moździerzu gwarantuje lepsze wydobycie aromatu jej składników. Cechą charakterystyczną tej pasty jest także to, że większość składników powinniśmy podprażyć lub opiec nad ogniem (np. cebulę, tak jak do naszego rosołu). Wiem, brzmi to strasznie pracochłonnie, ale efekt jest tego wart.
Składniki (na 2 porcje curry, a pasty trochę nam zostanie):
pasta curry massaman:
4 ziarna kardamonu
kawałek (ok. 5 cm) cynamonu w lasce (ewentualnie łyżeczka cynamonu mielonego)
5 goździków
1 łyżeczka ziaren kolendry
1 łyżeczka ziaren kuminu
1/2 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
4-6 suszonych papryczek chili (moczonych uprzednio 10 min. w wodzie)
pół łodygi trawy cytrynowej (lub łyżeczka pasty z trawy cytrynowej)
2,5 cm kawałek imbiru lub galangalu
3-4 ząbki czosnku
2 szalotki
1 spora łyżeczka soli
szczypta gałki muszkatołowej
1 łyżeczka pasty krewetkowej

Przygotowanie:
Kardamon, goździki, kumin, gorczycę, cynamon w laskach (jeżeli takiego używamy) i czarny pieprz prażymy na suchej patelni około 2 minut.
Namoczone chili pozbawiamy szypułki i nasion, osuszamy i razem z trawą cytrynową pokrojoną w cieniutkie kawałki chwilę podsmażamy (jeżeli mamy pastę z trawy cytrynowej, dodamy ją dopiero na końcu do gotowej pasty curry).
Szalotki opalamy nad ogniem podobnie jak opalamy cebulę do rosołu.
Przygotowujemy moździerz i zbieramy siły ;) Uwaga! Ważna jest kolejność ucierania składników. Najpierw ucieramy pokrojone chili z solą. Gdy będą praktycznie rozdrobnione dodajemy trawę cytrynową, którą ucieramy aż będzie prawie gładka. Następnie dodajemy podprażony kardamon, kumin, kolendrę, goździki i pieprz i dalej ucieramy na gładko. Następnie dodajemy posiekany imbir i czosnek i dalej ucieramy na gładko. Nie należy się zrażać, bo pasta osiągnie gładkość, tylko może to trochę potrwać.
W tym momencie dodajemy cynamon (jeżeli używamy proszku), gałkę muszkatołową i pastę z trawy cytrynowej (jeżeli nie używaliśmy łodygi).
Jeżeli mamy wszystko utarte na gładko, musimy dodać cebulę. Ze względu na to, że mój moździerz nie jest wielki i raczej nie zmieściłby szalotek, po prostu zmiksowałam je i dodałam do pasty. Na końcu dodajemy pastę krewetkową (trudno ją czymkolwiek zastąpić, ale w razie czego użyjmy łyżki sosu rybnego lub łyżeczki pasty z przetartych anchois) i całość dokładnie mieszamy. Pasta jest gotowa.
Curry maasaman z tofu:

2 ziemniaki pokrojone w plasterki
2 marchewki pokrojone w plasterki
1 cebula
1 łyżka oleju kokosowego lub rzepakowego
1/2 czerwonej papryki pokrojonej w kostkę
180 g twardego tofu
2 liście laurowe
1-4 łyżki pasty massaman (jest bardzo ostra, więc od naszej tolerancji zależy ile jej damy)
1 łyżeczka cukru
1-2 łyżki soku z cytryny
200 ml mleka kokosowego
200 ml wody
garść podprażonych orzeszków ziemnych lub nerkowca

Przygotowanie:

W woku na oleju szklimy cebulę. Następnie dodajemy pastę massaman i przesmażamy około 1-2 minuty do uwolnienia aromatu. Dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę oraz marchew pokrojoną w plastry i chwilę razem smażymy. Wlewamy mleko kokosowe i wodę, dodajemy liście laurowe i gotujemy około 5-7 minut. Następnie dodajemy ziemniaki i pokrojone w kostkę tofu i całość dusimy, aż ziemniaki zmiękną, a curry uzyska konsystencję jaką lubimy. Na koniec dodajemy orzechy i doprawiamy cukrem i sokiem z cytryny.
Podajemy jako samodzielne danie wegetariańskie.
Smacznego!

Przepis na pastę pochodzi z tej strony internetowej zaś przepis na curry z książki „Kuchnie Świata”.

Kurczak w sosie curry z ryżem jaśminowym

Banalnie prosty, a zarazem smakowity przepis na kurczaka. Praktykowany przeze mnie bez mała osiem lat wtedy, gdy „na już” trzeba przygotować jakiś obiad, a nie mam zbyt wielu składników pod ręką. Przeważnie przygotowywałam to danie ze śmietaną lub jogurtem, tym razem jednak musiałam zużyć otwarte mleko kokosowe, więc danie zyskało nowego, kokosowego smaku. I tak to właśnie w tej mojej kuchni jest – używam to, co akurat mam pod ręką lub muszę zużyć, jedne składniki zastępuję innymi itd. i jakoś to leci :)

W przepisie używam mięsa okrojonego z udek kurczaka. Czasem trybuję nogi, bo mięso z udka jest bardziej wilgotne niż z piersi, ale nie trzeba sobie tym zawracać głowy i po prostu użyć filetu z kurczaka.



Składniki (na 2 porcje):

około 300 g mięsa drobiowego pokrojonego w kostkę (z udek lub piersi kurczaka)
4 łyżeczki przyprawy curry
1 łyżka oleju rzepakowego
1 cebula pokrojona w piórka
2 ząbki czosnku pokrojone w plasterki
szklanka mleka kokosowego (lub słodkiej śmietanki 30%)
2 łyżki jogurtu greckiego
1 papryczka chili
curry i sól do smaku
100 g ryżu jaśminowego

Przygotowanie:


Mięso przyprawiamy 4 łyżeczkami curry i odstawiamy na około godzinę, dwie do lodówki. W woku lub na większej patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy mięso z kurczaka i smażymy na średnim ogniu do zezłocenia około 4-5 minut.

Następnie do mięsa dodajemy pokrojoną w piórka cebulę i smażymy kolejne 3 minuty, od czasu do czasu mieszając. Dodajemy pokrojony czosnek, przesmażamy około minuty i całość zalewamy mlekiem kokosowym. Przykrywamy, zagotowujemy i dusimy około 5 minut.

W oddzielnej miseczce hartujemy jogurt grecki – do 2 łyżek jogurtu dodajemy 2 łyżki gorącego sosu (samo mleko kokosowe bez cebuli) z patelni i dokładnie i intensywnie mieszamy. Następnie dodajemy jeszcze jedną łyżkę gorącego sosu i znów dokładnie mieszamy. Tak zahartowany jogurt wlewamy na patelnię, całość ciągle mieszając. 

Doprawiamy do smaku curry (ilość według uznania) i opcjonalnie solą (czasami mieszanki curry są bardzo słone a czasem prawie wcale). Dorzucamy pokrojoną w plasterki chili (z nasionami lub bez – w zależności od tego jaki stopień ostrości lubimy) i całość dusimy do zredukowania sosu i uzyskania takiej konsystencji jaką chcemy.

W międzyczasie przygotowywania kurczaka gotujemy jaśminowy ryż – w osolonej wodzie około 15 minut (lub według przypisu na opakowaniu).
Do miseczek nakładamy ryż i polewamy sosem curry z kurczakiem.


Smacznego!

Pomidorowe curry warzywne (z cukinią, papryką i pieczarkami)

Sezon pomidorowy trwa w najlepsze, więc korzystam. Przerabiam pomidory na wszelkie możliwe sposoby, więc i w curry znalazło się dla nich miejsce. Curry własnego pomysłu, a najbliżej mu chyba do curry w stylu indyjskim. Całość dopełnia niewielka ilość mleka kokosowego, które ożywia kwaskowaty smak pomidorów. Smakowite danie nie tylko dla wegetarian i wegan. Może stanowić warzywny dodatek do mięsa.

Składniki (na 3 porcje):

1 łyżeczka oleju kokosowego (stężałego) lub 1 łyżka oleju roślinnego
1 cebula
1 marchewka
8 małych pieczarek
2 ząbki czosnku
kawałek (2 cm) imbiru
szczypta mielonej kolendry lub kilka ziarenek roztartych w moździerzu
pół łyżeczki kurkumy
1 łyżeczka pieprzu cayenne lub chili
1 łyżeczka czerwonej lub zielonej pasty curry
1 średniej wielkości cukinia
1 średniej wielkości czerwona papryka
5 dojrzałych pomidorów sparzonych i obranych ze skórki
150 ml mleka kokosowego
szczypta cukru
1 łyżka sosu rybnego
sól do smaku

Przygotowanie:

W woku rozgrzewamy olej. Wrzucamy posiekaną w kostkę cebulę oraz pokrojoną w pół-plastry marchewkę. Smażymy około 3 minut, od czasu do czasu mieszając. 

Następnie dodajemy drobno posiekany czosnek i imbir, kolendrę, kurkumę i pieprz cayenne lub chili . Smażymy około pół minuty. Dodajemy przekrojone na pół pieczarki i smażymy jeszcze około minuty. Następnie dorzucamy pokrojone w kostkę cukinię i paprykę. Przesmażamy około 2 minut od czasu do czasu mieszając. 

Pomidory kroimy w kostkę i wrzucamy na patelnię, dodajemy mleko kokosowe i pastę curry. Gotujemy około 5-10 minut (w zależności od tego jaką konsystencję chcemy uzyskać), pod koniec przyprawiając cukrem, sosem rybnym i odrobiną soli. Podajemy jako samodzielne danie, z ryżem lub jako dodatek do mięsa.

Smacznego!

Tajskie czerwone curry z indykiem

Bardzo łatwy i szybki w wykonaniu przepis na tajskie curry z mlekiem kokosowym. Istnieje wiele przepisów na curry, bo w zasadzie można przygotować je ze składników, jakie tylko przyjdą nam do głowy, pamiętając o złotej zasadzie tajskiej kuchni – wyważonego połączenia pięciu smaków: słonego, słodkiego, kwaśnego, gorzkiego i pikantnego (choć literalnie to nie jest smak :) Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na pierwsze, samodzielnie przygotowane przeze mnie kiedyś curry, dzięki któremu rozkochałam się w tej kuchni. Curry z filetem z indyka i papryką.

Składniki (na 2 porcje):

250 g filetu z piersi indyka lub kurczaka pokrojonego w kostkę
1 żółta papryka
pół czerwonej papryki
1 łyżka oleju kokosowego lub innego roślinnego
2 ząbki czosnku
kawałek startego lub posiekanego świeżego imbiru
pół puszki mleka kokosowego (200 ml)
2 łyżeczki czerwonej pasty curry
1 łyżka sosu rybnego
2-3 listki limonki kaffir
2 łyżki octu ryżowego (lub 1 łyżka białego winnego)
pół łyżeczki brązowego cukru
opcjonalnie łyżka posiekanej świeżej kolendry lub natki pietruszki

Przygotowanie:

W woku lub na patelni rozgrzewamy olej. Dodajemy posiekany i rozgnieciony czosnek oraz starty imbir. Przesmażamy około 30 sekund pilnując, by przyprawy nie przypaliły się. 

Następnie dodajemy pokrojone mięso i smażymy aż się „zetnie”. Wówczas dodajemy pokrojone w dużą kostkę papryki. Smażymy razem około minuty. 

Wlewamy mleko kokosowe, dodajemy listki limonki kaffir (można je zastąpić startą skórką z limonki), pastę curry, sos rybny i cukier. 

Mieszamy i dusimy, aż mięso będzie miękkie. Pod koniec gotowania dodajemy ocet, a sos redukujemy do pożądanej gęstości (tajskie curry z natury jest dość rzadkie w porównaniu do sosów kuchni polskiej). 

Przed podaniem posypujemy świeżą kolendrą lub natką pietruszki. Podajemy np. z ryżem jaśminowym.
Smacznego!

Tajskie curry warzywne

Bajecznie proste, zdrowe i lekkie curry z mlekiem kokosowym. Bazując na typowych dla tajskiego curry składnikach można przygotowywać dania, jakie tylko podsunie nam wyobraźnia. W skład tajskiego curry wchodzą mleko kokosowe, pasty curry (zielonej, czerwonej lub żółtej), sos rybny i sos sojowy. W skład past curry, w zależności od koloru mogą wchodzić papryczki chili, trawa cytrynowa, galangal (podobny do imbiru), czosnek, szalotki, limonki kaffir, kolendra itp. Tajskie curry, w odróżnieniu od np. indyjskiego na ogół jest bardziej płynne. Jeżeli jednak lubicie gęste sosy, płyn podczas gotowania można zredukować.

Dzisiaj przedstawiam przepis na aromatyczne, wegetariańskie, wielowarzywne zielone curry z mlekiem kokosowym.



Składniki (na 4 porcje):

pół kalafiora
pół brokuła
8 małych młodych ziemniaków
200 g fasolki szparagowej, pokrojonej na mniejsze części
150 g bobu
1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
2 szalotki
2 ząbki czosnku, posiekane i roztarte
kawałek świeżego imbiru (ok. 3-4 cm), drobno posiekanego
puszka (400 ml) mleka kokosowego
200 ml wody
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka sosu rybnego
3 łyżeczki zielonej pasty curry
3 listki limonki kaffir
2 łyżki posiekanej natki pietruszki (lub kolendry)
1 łyżka oleju


Przygotowanie:


Małe, młode ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie około 14 minut. 

Bób gotujemy około 6 minut. 

W wersji dla leniwych czyli np. dla mnie, bób można wrzucić do gotujących się ziemniaków po około 7 minutach i dalej razem gotować wszystko około 6-7 minut. Ugotowany bób obieramy ze skórki. Kalafiora i brokuła dzielimy na małe różyczki i razem z fasolką szparagową zalewamy wrzątkiem na 3 minuty, następnie odcedzamy.

W woku lub na głębokiej patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy szalotkę. Gdy się zeszkli dodajemy posiekany imbir i czosnek. Przesmażamy około pół minuty. 


Następnie dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę i smażymy około 3 minut. 

Następnie wlewamy mleko kokosowe i wodę. Dodajemy przyprawy: pastę curry, liście kaffiru, imbir, czosnek, sos sojowy i sos rybny. 

Dodajemy wszystkie warzywa (ziemniaki, bób, fasolkę, brokuła, kalafior) i dusimy razem około 5-7 minut. 

Przed podaniem posypujemy świeżą natka lub kolendrą. Możemy jeść solo lub z ryżem.
 
Smacznego!


Co to jest curry oraz przepis na indyjskie pomidorowe curry z kurczakiem

W Polsce oraz ogólnie cywilizacji zachodniej nazwa curry kojarzona jest głównie z żółtą mieszanką przypraw składającą się na ogół z kurkumy, cynamonu, chili, goździków, czosnku, kardamonu, imbiru, kolendry i kuminu. Jednak tradycyjnie curry to po prostu sposób przyrządzania potraw czyli np. dania mięsne, rybne, warzywne w sosie. Dosłownie „curry” pochodzi od tamilskiego słowa kari oznaczającego sos. I nie ma znaczenia czy jest to sos jogurtowy, pomidorowy czy na bazie mleka kokosowego (jak np. tajskie curry). W Indiach oraz Tajlandii bazę sosu (czyli przyprawy, często w postaci pasty curry) przygotowuje się ze świeżych produktów, najczęściej ucierając je w moździerzu. A nasze żółciutkie (i całkiem smaczne przecież :) curry to wymysł Anglików, którym łatwiej było przetransportować przyprawy właśnie w takim stanie (*). Za co im także dziękujemy, bo bez niego nie byłoby wielu pysznych potraw:) 


Składniki (na 2-3 porcje):

1 duża lub 2 mniejsze pojedyncze piersi kurczaka
5 dużych, dojrzałych pomidorów lub puszka konserwowych
3 ząbki czosnku
kawałek (około 3-4 cm) imbiru, startego lub 2 łyżeczki imbiru sproszkowanego
1,5 płaskiej łyżeczki kurkumy
1 łyżeczka sproszkowanej chili
2 łyżeczki sproszkowanego kuminu
pół łyżeczki sproszkowanych (lub utartych w moździerzu) nasion kolendry
opcjonalnie pół łyżeczki kozieradki w proszku
szczypta cukru
2 łyżki oleju rzepakowego
sól, pieprz do smaku
pół pęczka natki pietruszki lub kolendry (ja tej ostatniej jakoś nie lubię i nie sądzę bym się do niej przekonała)


Przygotowanie:

Na oleju przesmażamy osoloną, pokrojoną w cieniutkie piórka cebulę. Gdy zmięknie i nabierze lekko złocistej barwy, dodajemy do niej przeciśnięty przez praskę czosnek oraz starty (lub w proszku) imbir. Smażymy niecałą minutę. 

Następnie dodajemy wszystkie przyprawy w proszku: chili, kurkumę, kumin, kolendrę i kozieradkę. Przesmażamy około pół minuty. Następnie dodajemy obrane ze skóry i drobno pokrojone pomidory (lub puszkę krojonych) i wrzucamy pokrojoną w kostkę pierś kurczaka oraz szczyptę cukru. Dusimy do momentu, aż mięso będzie miękkie i uzyskamy taką konsystencje sosu jaka nam odpowiada. 

Na koniec doprawiamy do smaku solą i pieprzem i w razie potrzeby ponownie wspomnianymi przyprawami w proszku (każdy z nas ma inny smak i np. tolerancję ostrości).
Podajemy z ryżem lub chlebkami naan bądź roti.

Smacznego!