Dosyć dawno nie zamieszczałam żadnego
przepisu, ale byłam w odwiedzinach u rodziców i po prostu nie miałam
czasu. Ale gotowałam i dzisiaj mam dla Was przepis na rybne curry z
mlekiem kokosowym i pomidorami. Curry można podać z ryżem lub zjeść jako
samodzielne danie. Ja jadłam je jako bardzo gęstą zupę bez dodatków, bo
chyba muszę zacząć ograniczać się z jedzeniem

Składniki (na 2-4 porcje, w zależności od tego czy z ryżem czy bez):
500 g filetów dorsza lub innej ryby (bez skóry)
1 łyżka oleju rzepakowego
1 szalotka
1 łyżeczka pasty massaman (użyłam tej, co ostatnio robiłam samodzielnie, ale można zastąpić ją np. czerwoną lub żółtą pastą curry, wówczas do dania dodajemy także 1/3 łyżeczki mielonego cynamonu i 2 goździki)
1/2 żółtej papryki
1/2 czerwonej papryki
3 listki limonki kaffir (lub skórka otarta z połowy limonki)
1/3 łyżeczki kurkumy
puszka krojonych pomidorów
200 ml mleka kokosowego
1 łyżka sosu rybnego
opcjonalnie sos sojowy (gdyby pasta curry była mało słona)
Przygotowanie:1 łyżka oleju rzepakowego
1 szalotka
1 łyżeczka pasty massaman (użyłam tej, co ostatnio robiłam samodzielnie, ale można zastąpić ją np. czerwoną lub żółtą pastą curry, wówczas do dania dodajemy także 1/3 łyżeczki mielonego cynamonu i 2 goździki)
1/2 żółtej papryki
1/2 czerwonej papryki
3 listki limonki kaffir (lub skórka otarta z połowy limonki)
1/3 łyżeczki kurkumy
puszka krojonych pomidorów
200 ml mleka kokosowego
1 łyżka sosu rybnego
opcjonalnie sos sojowy (gdyby pasta curry była mało słona)
Na oleju podsmażamy pokrojoną w
pół-plasterki szalotkę. Gdy się zeszkli dodajemy pastę massaman lub
curry i chwilę przesmażamy do uwolnienia aromatu. Następnie wrzucamy
pokrojoną w kostkę paprykę. Smażymy około 2 minut i dodajemy pomidory w
puszce, listki limonki kaffir (lub skórkę) i kurkumę (a także cynamon i
goździki, jeżeli korzystamy z past curry). Całość dusimy, nie
przykrywając, na średnim ogniu około 5 minut, po czym dodajemy mleko
kokosowe i na dość sporym ogniu gotujemy około 5 minut. Dodajemy sos
rybny i pokrojoną w kostkę rybę i dusimy około 5 minut. W razie potrzeby
na końcu doprawiamy sosem sojowym oraz odrobiną soku z cytryny, gdyby
pomidory z puszki nie były dość kwaskowate.
Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz