Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tofu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tofu. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lutego 2015

Chińska zupa ostro-kwaśna z wieprzowiną i tofu

Drugi z kolei przepis na chińską zupę ostro- kwaśną. Jak wspominałam poprzednio – przepisów na tę zupę jest od zatrzęsienia. Różnią się dodatkami, ale wspaniały ostro-kwaśny smak pozostaje :) Jest to jedna z najlepszych zup, jakie kiedykolwiek jadłam. Bardzo prosta w przygotowaniu, składniki są powszechnie dostępne, więc przygotujcie ją i zaskoczcie rodzinę :)
Składniki (na 4 solidne porcje):
200 g schabu
marynata do mięsa:
1 łyżeczka cukru
1 łyżka octu ryżowego (lub pół łyżki białego winnego)
2 łyżki wytrawnego białego wina
1 łyżka jasnego sosu sojowego
1 łyżka oleju z prażonych ziaren sezamu
2 łyżki posiekanej kolendry
1,5 litra bulionu drobiowego (może być z kostki)
1 papryczka chili, pokrojona w plasterki (z nasionkami)
5 suszonych grzybków mun
1 spora łyżka pędów bambusa z zalewy
1 szalotka
opakowanie (180g) twardego tofu
1 łyżka jasnego sosu sojowego
1 łyżka ciemnego sosu sojowego
3 łyżki octu ryżowego (lub 1,5 białego winnego)
do zagęszczenia:
3 łyżki mąki kukurydzianej
5-6 łyżek zimnej wody
jajo do wykonania niteczek

 Przygotowanie:
Schab kroimy w cienkie plasterki, a następnie w cienkie paseczki długości około 4 cm.
W misce dokładnie mieszamy składniki marynaty i wkładamy do niej mięso. Odstawiamy na około 30 minut.
Grzyby mun zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 20 minut, po czym wyrzucamy ich twarde nóżki, a resztę kroimy w cienkie paseczki.

Paprykę chili i szalotkę kroimy w plasterki.
Zagotowujemy bulion, dodajemy mięso wraz z marynatą, pędy bambusa, szalotkę, grzybki mun i chili. Gotujemy około 20 minut. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę tofu i gotujemy kolejne 10 minut.
W jednej miseczce mieszamy mąkę kukurydzianą z zimną wodą (by uzyskać pastę).
W drugiej roztrzepujemy jajko widelcem.

Najpierw wlewamy do zupy pastę kukurydzianą (jednocześnie mieszając zupę). Zagotowujemy, doprawiamy zupę sosem sojowym (jasnym i ciemnym) i octem ryżowym. 

Zupa powinna być ostro-kwaśna, więc w razie potrzeby dodajcie więcej octu. Gdyby była dla Was za mało słona (ja dużo nie solę) doprawcie solą lub jasnym sosem sojowym.

Doprawioną zupę zagotowujemy i ciągle mieszając wlewamy do niej cienkim strumieniem rozbełtane jajko. Utworzą się nam wówczas cienkie niteczki.

Przelewamy zupę do miseczek i dekorujemy świeżą kolendrą.

Smacznego!

Inspiracja pochodzi z książki Jacka Wana „Tao Smaku”.

wtorek, 17 lutego 2015

Mapo Tofu

Mapo Tofu (bądź Mapo Doufu) to znana na całym świecie potrawa kuchni syczuańskiej. Powstała około 1862 roku w małej restauracji prowadzonej przez panią Chen. Nazwa znaczy mniej więcej „Tofu przygotowywane przez starszą kobietę z bliznami po ospie”, bo „ma” w języku chińskim oznacza takie właśnie blizny, a „po”starszą kobietę.
Większość klienteli restauracji stanowili pracownicy transportu, kupujący głównie wołowinę i tofu. Prosili oni panią Chen o przygotowanie z tego jakiegoś dania. W końcu pani Chen opracowała unikatowy przepis na pyszne połączenie mielonego mięsa z tofu. W krótkim czasie Mapo Tofu stało się sławne (*).
Mapo Tofu to danie składające się mielonego mięsa, tofu i sosu z czarnej fasoli (tak zwie się sos z długo fermentowanej soi). Niestety nie dysponuję sosem z czarnej fasoli, więc przygotowałam potrawę zgodnie ze wskazówkami książki „Kuchnie Świata” pod red. Miry Bernardes-Rusin – dodałam pastę miso.
Mapo Tofu is a typical dish of Sichuan(Szechuan) style cuisine. It started in Qing Dynasty(1862), invented by a small restaurant owner Mrs Chen. As Mrs Chen had pockmark on her face while the pronunciation of pockmark in Chinese is „Ma”,the tofu she cooked is called Mapo Tofu. Po is the pronunciation of old lady in Chinese.
Chen’s restaurant was located in suburb of Chengdu(a city of Sichuan). Originally most of her customers were transport workers. They used to buy beef and tofu asking Chen to cook for them. Long time later, Mrs. Chen grasped unique tofu cooking technique. Mapo Tofu became very famous. Outside her restaurant there always lined up a long queue. People were eager to taste her tofu (*).
Mapo Tofu is made of ground meat, tofu and fermented black beans (fermented soya). I did not have black beans sauce so following a „World cuisines” by Mira Bernardes-Rusin I added miso paste.

Składniki (na 2-3 porcje):
400 g tofu pokrojonego w kostkę
350 g mięsa mielonego wieprzowego
2 duże ząbki czosnku, posiekane
1-2 łyżki pasty miso
2 łyżki wina ryżowego (lub półwytrawnego białego)
1 łyżka jasnego sosu sojowego
1 łyżka ciemnego sosu sojowego
1 łyżeczka oleju sezamowego
1/2 szklanki wody
łyżeczka brązowego cukru
pół łyżeczki mielonej chili
szczypta pieprzu
pół pęczka szczypioru, posiekanego
1 łyżeczka mąki lub skrobi kukurydzianej
Przygotowanie:
W woku lub na patelni rozgrzewamy olej roślinny, dodajemy czosnek i pastę miso i smażymy około minuty.
Następnie dodajemy mięso i smażymy je do ścięcia białka. Wówczas wlewamy wino ryżowe, a jak odparuje dodajemy sosy sojowe, olej sezamowy i całość podlewamy wodą.
Dodajemy chili, cukier, pieprz, posiekany szczypior i tofu i całość dusimy (nie przykrywamy) około 3 minut. Mąkę kukurydzianą mieszamy z wodą i wlewamy do mięsa. Dokładnie mieszamy, gotujemy jeszcze około 2 minut na dużym ogniu i podajemy. Na przykład z ryżem.
Smacznego!
Ingredients (2-3 servings):
400 g tofu, cubed
350 g ground beef or pork
2 garlic cloves, chopped
1-2 miso paste (or black beans paste)
2 tbsp rice wine or dry white wine
1 tbsp light soy sauce
1 tbsp dark soy sauce
1 tsp roasted sesame oil
1 tsp brown sugar
1/2 tsp ground chili
a pinch of pepper
1/2 bunch of spring onions, chopped
1 tsp corn flour or starch
Preparation:
Heat vegetable oil in a wok or pan, add garlic and miso paste and fry for one minute. Add meat and fry until whiten, then add rice wine. Fry about two minutes until wine evaporates and add soy sauces, sesame oil and water.
Add chili, pepper, sugar, tofu and spring onions, stir gentle and fry for about 3 minutes. Combine corn starch or flour with water and add to sauce. Simmer about 2 minutes on a high fire, stirring from time to time. Serve with rice.
Enjoy!

Fasolka szparagowa w sosie sezamowym z tofu

Proste, ale smaczne połączenie fasolki szparagowej, sezamu i tofu. Może stanowić samodzielne danie obiadowe lub dodatek do niego. Nowe spojrzenie na fasolkę, gdzie sezam zastępuje starą, dobrą tarta bułkę :)
 
Składniki (na 2 porcje):
400 g fasolki szparagowej (świeżej lub mrożonej)
opakowanie (180 g) twardego tofu
2 łyżki ziaren białego sezamu
1 łyżka jasnego sosu sojowego
1 łyżeczka oleju sezamowego
mała szczypta brązowego cukru
posiekana dymka do dekoracji

Przygotowanie:  
Fasolkę gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie. Ugotowaną dokładnie odcedzamy.

W  międzyczasie na suchej patelni prażymy ziarna sezamu. Uprażone przesypujemy do moździerza i ucieramy. Nie musi to być gładka pasta, chodzi o uwolnienie aromatów. Utarty sezam łączymy z sosem sojowym, olejem sezamowym i cukrem.

Tofu kroimy w średniej wielkości kostkę i rumienimy albo na suchej albo posmarowanej olejem patelni teflonowej (ja lekko rumieniłam na sucho). Odkładamy na bok.

Na tę samą patelnię wrzucamy ugotowaną fasolkę, którą mieszamy z pastą sezamową, a następnie dodajemy tofu. Całość przed podaniem podgrzewamy i delikatnie mieszamy.

Smacznego!

Tajskie curry massaman z tofu i przepis na domową pastę massaman

Cury massaman (masaman lub mussuman) jest muzułmańską odmianą tajskiego curry, spożywaną głównie w południowej Tajlandii. Oprócz składników typowych dla tajskiego curry takich jak np. mleko kokosowe, chili czy pasta krewetkowa, znajdziemy w nim np. liście laurowe, cynamon, goździki i kardamon. Ze względu na muzułmańskie korzenie, curry massaman przyrządza się z kurczaka, wołowiny, jagnięciny lub tofu, w żadnym wypadku z wieprzowiny. Obowiązkowym składnikiem curry massaman są ziemniaki, marchew i orzechy oraz specjalna, znacznie różniąca się smakiem od typowych past curry, pasta curry massaman.
Pastę curry massaman najlepiej przygotować samodzielnie. Nie wymaga to wiele pracy, choć wysiłku (jeżeli używamy moździerza) i owszem. Oczywiście składniki pasty możemy po prostu zmiksować, ale ucieranie pasty w moździerzu gwarantuje lepsze wydobycie aromatu jej składników. Cechą charakterystyczną tej pasty jest także to, że większość składników powinniśmy podprażyć lub opiec nad ogniem (np. cebulę, tak jak do naszego rosołu). Wiem, brzmi to strasznie pracochłonnie, ale efekt jest tego wart.
Składniki (na 2 porcje curry, a pasty trochę nam zostanie):
pasta curry massaman:
4 ziarna kardamonu
kawałek (ok. 5 cm) cynamonu w lasce (ewentualnie łyżeczka cynamonu mielonego)
5 goździków
1 łyżeczka ziaren kolendry
1 łyżeczka ziaren kuminu
1/2 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
4-6 suszonych papryczek chili (moczonych uprzednio 10 min. w wodzie)
pół łodygi trawy cytrynowej (lub łyżeczka pasty z trawy cytrynowej)
2,5 cm kawałek imbiru lub galangalu
3-4 ząbki czosnku
2 szalotki
1 spora łyżeczka soli
szczypta gałki muszkatołowej
1 łyżeczka pasty krewetkowej

Przygotowanie:
Kardamon, goździki, kumin, gorczycę, cynamon w laskach (jeżeli takiego używamy) i czarny pieprz prażymy na suchej patelni około 2 minut.
Namoczone chili pozbawiamy szypułki i nasion, osuszamy i razem z trawą cytrynową pokrojoną w cieniutkie kawałki chwilę podsmażamy (jeżeli mamy pastę z trawy cytrynowej, dodamy ją dopiero na końcu do gotowej pasty curry).
Szalotki opalamy nad ogniem podobnie jak opalamy cebulę do rosołu.
Przygotowujemy moździerz i zbieramy siły ;) Uwaga! Ważna jest kolejność ucierania składników. Najpierw ucieramy pokrojone chili z solą. Gdy będą praktycznie rozdrobnione dodajemy trawę cytrynową, którą ucieramy aż będzie prawie gładka. Następnie dodajemy podprażony kardamon, kumin, kolendrę, goździki i pieprz i dalej ucieramy na gładko. Następnie dodajemy posiekany imbir i czosnek i dalej ucieramy na gładko. Nie należy się zrażać, bo pasta osiągnie gładkość, tylko może to trochę potrwać.
W tym momencie dodajemy cynamon (jeżeli używamy proszku), gałkę muszkatołową i pastę z trawy cytrynowej (jeżeli nie używaliśmy łodygi).
Jeżeli mamy wszystko utarte na gładko, musimy dodać cebulę. Ze względu na to, że mój moździerz nie jest wielki i raczej nie zmieściłby szalotek, po prostu zmiksowałam je i dodałam do pasty. Na końcu dodajemy pastę krewetkową (trudno ją czymkolwiek zastąpić, ale w razie czego użyjmy łyżki sosu rybnego lub łyżeczki pasty z przetartych anchois) i całość dokładnie mieszamy. Pasta jest gotowa.
Curry maasaman z tofu:

2 ziemniaki pokrojone w plasterki
2 marchewki pokrojone w plasterki
1 cebula
1 łyżka oleju kokosowego lub rzepakowego
1/2 czerwonej papryki pokrojonej w kostkę
180 g twardego tofu
2 liście laurowe
1-4 łyżki pasty massaman (jest bardzo ostra, więc od naszej tolerancji zależy ile jej damy)
1 łyżeczka cukru
1-2 łyżki soku z cytryny
200 ml mleka kokosowego
200 ml wody
garść podprażonych orzeszków ziemnych lub nerkowca

Przygotowanie:

W woku na oleju szklimy cebulę. Następnie dodajemy pastę massaman i przesmażamy około 1-2 minuty do uwolnienia aromatu. Dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę oraz marchew pokrojoną w plastry i chwilę razem smażymy. Wlewamy mleko kokosowe i wodę, dodajemy liście laurowe i gotujemy około 5-7 minut. Następnie dodajemy ziemniaki i pokrojone w kostkę tofu i całość dusimy, aż ziemniaki zmiękną, a curry uzyska konsystencję jaką lubimy. Na koniec dodajemy orzechy i doprawiamy cukrem i sokiem z cytryny.
Podajemy jako samodzielne danie wegetariańskie.
Smacznego!

Przepis na pastę pochodzi z tej strony internetowej zaś przepis na curry z książki „Kuchnie Świata”.

Smażone tofu z warzywami na ostro

Ze względu na upały ograniczam swoją aktywność kulinarną do minimum. Jednak trzeba coś jeść i azjatyckie potrawy są idealne w upalne dni, ponieważ przygotowuje się je w iście ekspresowym tempie. Kilka minut dla tofu, kilka dla warzyw i możemy zajadać. Przepis pochodzi z książki „Kuchnia tajska” Christiny France.




Składniki (na 1-2 porcje):

200 g twardego tofu
pół żółtej papryki
1 marchew
ząbek czosnku
1,5 łyżki oleju roślinnego
sos:
1 łyżeczka ostrego sosu chili lub 2 posiekane papryczki
1,5 łyżki sosu sojowego
1 łyżka sosu rybnego
2 łyżki soku z limonki lub cytryny
płaska łyżeczka brązowego cukru

Przygotowanie:

Marchew obieramy i kroimy w zapałkę. 
Paprykę kroimy w cienkie paseczki o długości podobnej do marchewkowych zapałek. Tofu osuszamy papierowym ręcznikiem i kroimy w kostkę wielkości 2×2 cm. 

Na patelni rozgrzewamy niecałą łyżkę oleju i następnie układamy kostki tofu. Smażymy, aż się zrumienią ze wszystkich stron (w tym celu delikatnie obracamy je co jakiś czas). 

Zdejmujemy ser z patelni i rozgrzewamy drugą niepełną łyżkę oleju. Wrzucamy pokrojony w plasterki czosnek i smażymy, aż się zeszkli. Następnie dorzucamy marchewkę i paprykę i smażymy około 3 minut. 

W międzyczasie z podanych składników przygotowujemy sos (jeżeli będzie zbyt kwaśny można dodać więcej cukru, zbyt słodki – więcej soku z limonki lub cytryny). Do podsmażonych warzyw dodajemy tofu i całość polewamy przygotowanym sosem.

Smacznego!

poniedziałek, 16 lutego 2015

Tom Chuet - tajska zupa jarzynowa z tofu

Zupy jarzynowe możemy znaleźć praktycznie we wszystkich kuchniach świata. Dlaczego więc kuchnia tajska miałaby od tego odbiegać? Oczywiście w smaku znacznie różni się, choćby od naszej polskiej, ale jest równie pyszna. Łączy w sobie delikatny, kwaśny posmak trawy cytrynowej z pikanterią chili. Z dodatkiem tofu stanowi całkiem pożywne danie.

Składniki (na 6-8 porcji):


2 duże marchewki
2 cebule
180 g tofu
1 kapusta pak choi (bok choy) lub 100 g świeżego szpinaku
pół brokuła podzielonego na różyczki
100 g fasolki szparagowej pokrojonej na mniejsze kawałki
3 ząbki czosnku
pęczek szalotki ze szczypiorem
2 łyżki oleju
3-4 czubate łyżeczki zielonej pasty curry
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka sosu rybnego
1-2 łyżki białego octu winnego
1/2 łyżeczki mielonej chili
sól, pieprz do smaku
 
Przygotowanie:


Jedną marchewkę przekrawamy na pół i razem z cebulą zalewamy 2 litrami wody. Gotujemy około 15 minut od zagotowania, po czym wyciągamy z wywaru marchew i cebulę.
Drugą marchewkę kroimy w długie, cienkie paseczki (przy pomocy specjalnej obieraczki lub krojąc marchewkę w długie plastry i następnie w paski).
W międzyczasie na oleju przesmażamy, mieszając posiekany czosnek oraz szalotkę. Po około 2 minutach dodajemy różyczki brokuła, paski marchewki, fasolkę szparagową oraz pokrojoną w grubsze paski pak choi (lub szpinak). Doprawiamy sosem sojowym, sosem rybnym i octem winny. Smażymy około 3 minut, po czym wrzucamy do wywaru. Dodajemy pokrojone w kostkę tofu, doprawiamy pastą curry, solą i pieprzem. Gotujemy jeszcze około 5-6 minut.
 
Smacznego!
 
Przepis pochodzi z książki „Kuchnie Świata” (lekko go zmodyfikowałam).