poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Bakłażany na ostro

Bakłażan to jedno z moich ulubionych warzyw. Z resztą, co ja mówię - wszystkie warzywa lubię i często przygotowuję. Uwielbiam bakłażany faszerowane, grillowane, pieczone, w leczo czy w postaci baba ghanoush. Każde danie z bakłażanem jest po prostu pyszne. Dzisiaj chciałabym skusić Was bakłażanami na ostro. Jest to przepis kuchni syczuańskiej, ze sporą ilością chili i pieprzu. Bakłażany gotuje się w aromatycznym, ciemnym sosie, który po odparowaniu fantastycznie oblepia warzywa :)

Przepis pochodzi z książki "Kuchnia chińska" Jenny Stacey.

Składniki (na 2 porcje):

2 łyżeczki oleju kokosowego

1 szalotka, pokrojona w półplasterki
2 ząbki czosnku, posiekane i roztarte
2,5 cm świeżego imbiru, drobno posiekanego
1 papryczka chili, pokrojona w plasterki
1 duży bakłażan (o wadze około 450 g)

2 łyżki ciemnego sosu sojowego
300 ml wody lub wywaru z warzyw
2 łyżki sosu hoisin
1 łyżka octu ryżowego
1 łyżeczka brązowego cukru
1/2 łyżeczki sosu chili 

Przygotowanie:

Bakłażany płuczemy i kroimy w kostkę. Jeżeli chcecie, możecie je osolić i odstawić na 20 minut, ale nie jest to konieczne, gdyż powszechnie dziś sprzedawane bakłażany nie są gorzkie.

W woku rozgrzewamy olej. Wrzucamy szalotkę i smażymy na średnim ogniu około minuty. Następnie dodajemy czosnek, imbir i chili i smażymy kolejną minutę, mieszając.

Następnie dodajemy bakłażany. Smażymy 2 minuty, dość często mieszając, po czym wlewamy wodę lub wywar z warzyw i dodajemy sos sojowy, sos hoisin, ocet ryżowy, sos chili i cukier.

Całość dusimy na dużym ogniu przez około 10-15 minut, aż bakłażany będą miękkie, a sos zredukowany i oblepi warzywa. Mieszamy tylko od czasu do czasu, żeby nie uszkodzić bakłażanów.

Podajemy natychmiast jako przystawkę lub dodatek do obiadu.

Smacznego!

 

czwartek, 23 kwietnia 2015

Kurczak z migdałami po chińsku

Zapraszam Was na aromatyczne danie kuchni chińskiej - kurczaka smażonego z grzybami i pędami bambusa, z chrupiącą posypką ze zrumienionych migdałów. Przygotowuje się je w iście ekspresowym tempie, jak większość dań azjatyckich. Danie najlepiej podawać samodzielnie, ponieważ nie zawiera ono wiele sosu, który mógłby "nawilżyć" ryż.

Zainspirował mnie przepis z książki  Rosemary Brissenden "South East Asian Food". Dokonałam małych zmian, by nieco "odchudzić" danie i nie użyłam kasztanów wodnych, gdyż ich nie posiadałam :)
 

Składniki (na 2 porcje):

1 podwójna pierś kurczaka
50 g płatków migdałowych
2 łyżki oleju roślinnego np. sezamowego surowego, kokosowego lub rzepakowego
mała marchewka pokrojona w zapałki
6-7 pieczarek, pokrojonych w plasterki
2 ząbki czosnku
2 łyżki pędów bambusa

marynata do kurczaka:
1 łyżka jasnego sosu sojowego
1 łyżka octu ryżowego
1 łyżeczka mąki kukurydzianej
ok. 3/4 łyżeczki mielonego pieprzu syczuańskiego lub zwykłego

Przygotowanie:
Najlepiej przygotować wszystko wcześniej, gdyż w trakcie gotowania nie będzie na to czasu.

Pierś kurczaka kroimy w kostkę lub cienkie, ale dość szerokie kawałki. Mieszamy ze sobą składniki marynaty i dokładnie pokrywamy nią mięso. Odstawiamy na około 10 minut.

W suchym woku prażymy płatki migdałowe, następnie wyciągamy je i odstawiamy.

W woku rozgrzewamy 1 łyżkę oleju. Wrzucamy marchewkę i pieczarki i na dużym ogniu smażymy, aż pieczarki puszczą wodę (około 3 minut). Odparowujemy ją i wrzucamy rozgnieciony i drobno posiekany czosnek. Po około minucie dodajemy pędy bambusa, zmniejszamy ogień i całość smażymy jeszcze około 3 minut.

Usmażone warzywa i grzyby wyciągamy z woka i wlewamy do niego pozostałą łyżkę oleju. Na dużym ogniu smażymy kurczaka, aż będzie gotowy. Wówczas dodajemy do niego warzywa, wlewamy 3 łyżki wody i całość dusimy jeszcze minutę.

Przekładamy danie na talerze i posypujemy zrumienionymi migdałami.

Smacznego!

wtorek, 21 kwietnia 2015

Stir fry z makaronem ryżowym, kapustą i porem

Szybkie, bezglutenowe i wegańskie danie. Idealnie sprawdzi się, gdy lekki obiad potrzebny "na już". 



Składniki (na 1-2 porcje):

150 g szerokiego makaronu ryżowego
1 łyżeczka oleju kokosowego
1 średniej wielkości por (biała część) 
1 ząbek czosnku pokrojony w plasterki
łyżka marynowanego imbiru, posiekanego
marchew pokrojona w słupki
mała główka kapusty pekińskiej o wadze około 400-500 g
posiekany szczypiorek

sos:
1 łyżka mirin (lub łyżeczka cukru)
1 łyżka sake  (lub białego, wytrawnego wina)
2 łyżki jasnego sosu sojowego (bezglutenowego)
1 łyżka octu ryżowego
łyżeczka sosu chili

* W związku z tym, że danie przygotowuje się błyskawicznie,  przygotujcie (pokrójcie) wszystkie składniki wcześniej.

Przygotowanie:

Makaron ryżowy przygotowujemy według przepisu na opakowaniu.

Mieszamy składniki sosu.

Pora kroimy w krążki, kapustę siekamy dość drobno. 

W woku rozgrzewamy olej kokosowy. Wrzucamy por i marchew i na dużym ogniu przesmażamy około 3 minut, często mieszając. Dodajemy czosnek i imbir i smażymy kolejne 2 minuty. 

Dodajemy posiekaną kapustę i wlewamy sos. Całość przesmażamy na dużym ogniu jeszcze około 4-5 minut, aż kapusta lekko zmięknie. Na końcu dodajemy makaron, mieszamy i chwilę podgrzewamy.

Przed podaniem posypujemy posiekanym szczypiorkiem.

Smacznego!


piątek, 17 kwietnia 2015

Zielona sałatka z makaronem soba i wodorostami

Powoli świat nabiera zielonych barw, więc i na moim talerzu coraz częściej będzie pojawiać się zielenina. Dzisiaj w wydaniu à la japońskim - z makaronem soba, glonami wakame i nori oraz pysznym sosem. Pomysł autorski, zrodzony na podstawie zawartości szafki z produktami orientalnymi. 
Glony nadają sałatce fantastyczny smak, zwłaszcza prażone płatki nori, które dodatkowo wprowadzają do niej element chrupkości. 
Sałatkę robi się szybko, a później przyjemnie i równie szybko zjada.


Składniki (na 2 porcje):

100g makaronu soba
1 łyżeczka oleju z prażonych ziaren sezamu
1 długi ogórek, obrany ze skóry
3 spore garście świeżego, młodego szpinaku, pociętego  na paski
pół pęczka szczypioru, posiekanego
3 liście kapusty pekińskiej poszatkowane na wąskie paseczki
1 płat prażonego nori (takiego do sushi)
2 łyżeczki wodorostów wakame

sos:

1 łyżka jasnego sosu sojowego
1 łyżka mirinu (lub 1 łyżeczka brąowego cukru)
1 łyżka octu ryżowego
1 łyżka oleju z prażonych ziaren sezamu
szczypta pieprzu 

Przygotowanie:

Makaron soba łamiemy na połowę i przygotowujemy według przepisu na opakowaniu. Odcedzamy go i mieszamy z łyżeczką oleju sezamowego, żeby się nie skleił.

Ogórek przekrawamy wzdłuż na pół i przy pomocy łyżeczki wdrążamy nasiona. Kroimy go w małą kosteczkę

Wodorosty wakame moczymy w zimnej wodzie. Gdy się rozwiną, przepłukujemy na sitku zimną wodą.

Arkusz nori drobno siekamy.

W miseczce dokładnie mieszamy składniki sosu (jeżeli używamy cukru, to do jego dokładnego rozpuszczenia). 

Do dużej miski wkładamy makaron, szpinak, kapustę pekińską, ogórek, szczypior i oba rodzaje glonów. Polewamy sosem i dokładnie mieszamy. Schładzamy przez 10 minut i podajemy.

Smacznego!


środa, 15 kwietnia 2015

Zupa kokosowa z zielonych warzyw

Dzisiaj bez szczególnego wstępu - zupa jak zupa - ZAWSZE pyszna :-) zwłaszcza gdy jest przygotowana w tajskim stylu.


Składniki (na ok. 6 porcji):

2 udka bez skóry
1 łodyga trawy cytrynowej,zmiażdżona tłuczkiem
kawałek (ok. 4-5 cm) imbiru
1 szalotka lub mała cebula
3-4 listki limonki kaffir (lub skórka otarta z całej limonki)
1 suszona lub świeża papryczka chili
2-3 łyżki jasnego sosu sojowego
1,5 l wody
400 ml mleka kokosowego

średniej wielkości brokuł, podzielony na różyczki
pół zielonej cukinii, pokrojonej w półplasterki
200 g mrożonego zielonego groszku
100 g groszku cukrowego
2 spore garście świeżego szpinaku
2 łyżeczki brązowego cukru 
sok z 1 lub nawet 1,5 limonki
sos rybny do smaku

100 g szerokiego makaronu ryżowego

posiekana natka pietruszki do przybrania

Przygotowanie:

Udka zalewamy zimną wodą i zagotowujemy. Zdejmujemy szumy i dodajemy: trawę cytrynową, imbir, szalotkę, listki kaffiru, papryczkę chili i sos sojowy. Gotujemy około 1 godzinę i 20 minut.

Następnie wyciągamy wszystkie przyprawy, cebulę i udka. Udka obieramy z mięsa, dodajemy je do wywaru. Wlewamy mleko kokosowe i całość zagotowujemy. Wówczas wrzucamy warzywa (oprócz szpinaku) i gotujemy 10 minut. 

Przyprawiamy do smaku sosem rybnym, cukrem i sokiem z limonki. Zestawiamy zupę z ognia i wrzucamy połamany makaron ryżowy oraz szpinak. Po upływie 10 minut makaron zmięknie, więc możemy podawać zupę.

Podajemy ją posypaną natką pietruszki i opcjonalnie z odrobiną sosu chili.

Smacznego!


poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Tajskie curry z owocami morza

Proste, aromatyczne, curry z mlekiem kokosowym i owocami morza. Pyszne, szybkie w przygotowaniu i kolorowe. Do jego przyrządzenia użyłam krewetek i tub kalmarów, ale równie dobrze kalmary możecie pominąć lub zastąpić je rybą np. dorszem - wyfiletowanym, pokrojonym w kostkę.


Składniki (na 2-3 porcje):

1 łyżeczka oleju kokosowego
1 szalotka, pokrojona w kosteczkę
2 ząbki czosnku, drobno posiekane
4 plasterki imbiru, drobno posiekane
2 kopiaste łyżeczki zielonej pasty curry
opcjonalnie pół łyżeczki pasty ze sfermentowanych krewetek
1 czerwona papryka, pokrojona w małą kostkę
250 g świeżych lub mrożonych krewetek  (obojętnie jakich, byle nie małych koktajlowych), bez ogonków i pancerzyków
4-5 tubek kalmarów, pokrojonych w krążki
8 pomidorków koktajlowych przekrojonych na ćwiartki
puszka 400 ml mleka kokosowego
3 liście limonki kaffir
1-2 łyżki sosu rybnego do smaku
sok z 1 limonki
1 łyżeczka brązowego cukru
opcjonalnie 1 łyżeczka sosu sriracha lub innego chili
posiekana natka kolendry lub pietruszki do podania

Przygotowanie:

W woku rozgrzewamy olej. Wrzucamy szalotkę, a gdy się zeszkli czosnek, imbir i pastę curry. Całość smażymy do uwolnienia aromatów (około 2 minuty, mieszając). 

Następnie dodajemy pokrojoną paprykę, krewetki i kalmary. Wlewamy mleko koksowe, dodajemy liście limonki kaffir, cukier i 1 łyżkę sosu rybnego i całość gotujemy bez przykrywania około 8 minut. Wówczas dodajemy pomidorki i gotujemy kolejną minutę

W tym czasie sos powinien lekko się zredukować, ale nadal powinno pozostać dużo płynu, bo tajskie curry konsystencją przypomina zupę. Na samym końcu danie przyprawiamy sokiem z limonki, opcjonalnie jeszcze jedną łyżką sosu rybnego (gdyby było zbyt mało słone) i sosem chili, gdyby było zbyt mało ostre.

Curry świetnie komponuje się z jaśminowym ryżem. Przed podaniem posypmy je posiekaną natka kolendry lub pietruszki.

Smacznego.



czwartek, 9 kwietnia 2015

Lekki stir fry z indyka z zielonymi warzywami

Przyszła wiosna, czas wrócić do formy sprzed zimy. Generalnie nie mam problemów z utrzymaniem wagi zimą, ale w tym roku jakoś tak, rach ciach i dwa kilo mnie więcej :( Będę biegać - to na pewno, bo nie lubię żyć w bezruchu. Ba! Miałam biegać już jakiś miesiąc temu, ale najpierw dopadła mnie angina, później ponownie nastała zima (w śniegu biegać nie będę, z dopiero co wyleczoną anginą, bo pewnie dostałabym zapalenia płuc - takie tam wymówki ;). Ale w weekend bierzemy tyłki w troki i do lasu... Póki co musi wystarczyć lżejsze jedzenie. Lekki indyk, brokuły i fasolka szparagowa - moja propozycja na smaczne i lekkie danie. Jeżeli wydaje się Wam mało sycące - dorzućcie do niego makaron - świetnie będzie tu pasował gryczany soba.


Składniki (na 2 porcje):

200 g fileta z indyka, pokrojonego w niedużą kostkę
200 g mrożonej (w sezonie świeżej) fasolki szparagowej
1 mały świeży brokuł, podzielony na małe różyczki
1 łyżeczka oleju kokosowego lub łyżka rzepakowego
1 duży ząbek czosnku, pokrojony w cienkie plasterki
1 szalotka, z grubsza posiekana
3-4 plasterki imbiru, drobno posiekane
ziarna sezamu
1 łyżeczka oleju z prażonych ziaren sezamu

sos:
1/4 szklanki bulionu drobiowego (najlepiej bez soli) lub wody
2 łyżki sosu rybnego (jeżeli używamy słonego bulionu, dodajmy tylko jedną łyżkę sosu)
1- 2 łyżeczki sosu sriracha (lub innego ostrego sosu chili)
1 łyżeczka brązowego cukru
2 łyżki soku z limonki lub cytryny

Przygotowanie:

Fasolkę szparagową wrzucamy do osolonego wrzątku na 5 minut, następnie ją odcedzamy.

Dokładnie mieszamy wszystkie składniki sosu.

W woku lub dużej patelni rozgrzewamy olej kokosowy lub rzepakowy. Wrzucamy szalotkę, a gdy się zeszkli dodajemy czosnek i imbir. Smażymy około minutę, po czym dodajemy mięso. 

Gdy mięso zetnie się z każdej strony, dorzucamy fasolkę szparagową i podzielonego na małe różyczki brokuła. Podlewamy sosem i całość dusimy pod przykryciem około 5-6 minut, lub tak długo, aż brokuł będzie tak miękki jak lubicie. Jeżeli na patelni będzie za dużo płynu, zredukujcie go podkręcając gaz.  

Na samym końcu, tuż przed podaniem dodajemy olej z prażonych ziaren sezamu, a całość posypujemy ziarnami sezamu.

Podajemy jako danie samodzielne lub z makaronem.

Smacznego!